top
Autork¹ zamieszczanych artyku³ów jest mgr Emilia Jurek.
SZLACHETNY BÓLU! ILE CIÊ TRZEBA CENIÆ TEN TYLKO SIÊ DOWIE, KTO CIE STRACI£?
Nauczono nas od ma³ego, ze ból nale¿y traktowaæ jak wroga i jak najszybciej zabijaæ. Tymczasem jest on naszym sprzymierzeñcem. Brzmi to paradoksalnie, ale jest to prawda. Ból pe³ni w naszym organiŸmie rolê alarmu. Ka¿e nam przestaæ dzia³aæ wbrew w³asnemu organizmowi. Nie chodzi o to, by doszukiwaæ sie bólu, pojawia sie on sam z jakiegos wyraŸnego powodu. Nasze cia³o mówi nam wtedy: ?Uwazaj na to, co robisz!!! To Ci nie s³u¿y najlepiej!!!?. Jest on tylko pos³añcem nios¹cym z³e wieœci. My jednak w stosunku do niego stosujemy bardziej surowe prawa ni¿ staro¿ytni Rzymianie: zabijamy go nim przeka¿e swój komunikat. A przecie¿ w odpowiednim momencie ostrze¿eni moglibyœmy zapobiec najazdowi wroga, którym w naszym wypadku jest najczêsciej choroba.
Gdy cos nas boli staramy siê to zignorowaæ. Jednak, kiedy dolegliwosci nie ustaj¹ zazwyczaj postanawiamy problem rozwiazaæ - zastrzyk lub tabletka przeciwbólowa s¹ nasz¹ najpote¿niejsz¹ broni¹. Zabijamy ból nie s³uchaj¹c jego przes³ania i nie zajmuj¹c siê problemem, który sie za nim kryje. To tak, jakbyœmy wyrwali przewody z alarmu przeciwpo¿arowego, nie gasz¹c ognia, wrócili do ló¿ka, gdy tymczasem plomienie siêgaj¹ coraz wy¿ej i trawi¹ dom. Zachowanie takie wydaje sie nam absurdalne, dlaczego wiêc w stosunku do wlasnego organizmu postêpujemy w taki sposób?
OdpowiedŸ jest prosta: niewygodnie jest chorowaæ. Nie mo¿emy wtedy ani pracowaæ ani robiæ tego, co lubimy. Bywa nawet gorzej, czasem, aby wyzbyæ siê bólu trzeba by by³o wprowadziæ cos nowego w ¿yciu codziennym: mniej siedzieæ przed telewizorem, zdrowiej jeœæ czy wiecej sie ruszaæ. Bardzo trudno jest zachêciæ ludzi, aby wprowadzili choæby proste zmiany w swym postêpowaniu, na przyklad zmienili sposób od¿ywiania, gimnastykowali siê czy nawet regularnie odwiedzali lekarzy. Ból jak najszybciej t³umimy by nam nie przeszkadza³. Na efekty takiego postêpowania nie trzeba d³ugo czekaæ. Nasz organizm po pewnym czasie zaczyna siê buntowaæ. Bóle pleców, s³aba kondycja, problemy z koncentracj¹ a nawet stany zapalne to tylko niektóre objawy zapominania o potrzebach w³asnego organizmu. Jesteœmy za bardzo leniwi i za bardzo lubimy wygode by samemu zauwa¿aæ problemy z naszym zdrowiem.
Ból to ostatni stra¿nik naszego ciala. Uparcie i niezmordowanie przypomina nam, ze coœ jest nie tak jak byæ powinno, ¿e najwy¿sza pora zatrzymaæ siê i pomysleæ o samym sobie. Choæ t³umimy go lekami i staramy siê zapomnieæ, on nie poddaje siê. Bêdzie tak d³ugo dokucza³ nam, a¿ nie zajmiemy sie samymi sob¹. Nie chodzi tu tylko o po³o¿enie siê do ³ó¿ka czy wizytê u lekarza. Organizm reaguje czêsto bólem na z³¹ kondycjê psychiczn¹. Dolegliwosci maj¹ za zadanie odciagnaæ nasz¹ uwagê od problemu, stresu i po prostu zmusiæ do zwolnienia tempa. Jednak o ile katar i ból g³owy natychmiastowo odczytujemy jako przeziêbienie, o tyle wszelakie nerwobóle pozostaj¹ dla nas nieodgadnion¹ zagadk¹. Nie potrafimy siê porozumieæ z naszym organizmem by dowiedzieæ siê, ¿e tym razem zród³em problemu nie s¹ bakterie czy wirusy, lecz my sami, nasza psychika. Z³ym nastrojem, stresem, problemami powodujemy czasem ból. Choæ cia³o jest zdrowe ludzie czêsto odczuwaj¹ prawdziwe i bardzo mêcz¹ce dolegliwoœci. Trapi¹ siê wtedy coraz bardziej, doszukuj¹c siê powa¿nych chorób pogarszaj¹c tym tylko swój stan. W takich jednak przypadkach lekarstwem dla ciala bêdzie tylko balsam dla duszy. Przywrócenie dawnej radoœci. Choæ nie jest to ³atwe na pewno odniesie skutki. Si³¹ naszej psychiki jest ogromna, tak samo jak mo¿e pomagaæ, mo¿e i niszczyæ, dlatego ból strze¿e te¿ jej spokoju.
Pozbawieni systemu alarmowego naszego organizmu, jakim jest ból, bylibyœmy bezbronni. Zapatrzeni na ró¿ne cele nawet posiadaj¹c tego stra¿nika nie dbamy o nasze ciala, a i nasze samopoczucie czêsto sk³adamy w ofierze nadrzêdnym, w naszym mniemaniu, sprawom. Maj¹c to na uwadze postarajmy siê zaprzyjaŸnic z bólem, i nie chodzi tu o rozkoszowanie siê dolegliwoœciami czy usilne poszukiwanie ich, a raczej o s³uchanie wlasnego organizmu. Pozwólmy mu czasem odpocz¹æ, wyjdŸmy na spacer, przecie¿ chcemy by s³u¿y³ nam jak najlepiej, i co najwa¿niejsze? nasze cia³o to przecie¿ my. Nie krzywdŸmy samych siebie.


Powrót